Kwasowość sensoryczna a fizyczne pH - jak to rozróżnić?
Pojęcie kwasowości funkcjonuje w dwóch zupełnie różnych wymiarach, które często bywają ze sobą mylone. Kwasowość sensoryczna to pożądana przez znawców cecha profilu smakowego – rześki, cytrusowy lub owocowy akcent, który kojarzy się z jasnymi wypałami z Afryki. Nie ma ona jednak bezpośredniego związku z odczynem chemicznym naparu, z którym mierzymy się na co dzień w kuchni.
Fizyczna kwasowość kawy mierzona za pomocą skali pH określa stopień kwasowości roztworu i stężenie jonów wodorowych. Co ciekawe, niemal każda czarna kawa ma odczyn lekko kwaśny, niezależnie od tego, czy w smaku przypomina soczystą cytrynę, czy słodką, deserową czekoladę. Warto wiedzieć, że pH naparu zależy od odmiany botanicznej ziaren, stopnia ich dojrzałości w momencie zbioru, a także samej mineralizacji wody użytej do zaparzania.
Dlaczego niektóre kawy podrażniają układ pokarmowy?
Uczucie pieczenia, zgaga czy ciężkość w nadbrzuszu po wypiciu małej czarnej wynikają z obecności konkretnych związków chemicznych oraz substancji drażniących, które stymulują wydzielanie kwasów żołądkowych. Organizm osoby wrażliwej reaguje na niektóre frakcje uwalniane podczas ekstrakcji, co prowadzi do silnego dyskomfortu. Jak wpływa kawa na żołądek?
Na dolegliwości żołądkowe wpływają głównie substancje zawarte w ziarnach, kofeina oraz sposób spożywania napoju. Kofeina stymuluje wydzielanie kwasu solnego w żołądku i enzymów trawiennych. Efektem jest podrażnienie, zgaga czy nawet refluks. Działa również na nieosłoniętą ścianę żołądka, jeżeli spożywasz ją na czczo. Kolejną trudność dla układu pokarmowego stanowią woski należące do grupy związków tłuszczowych. W wielu przypadkach znaczenie ma również konkretny rodzaj napoju. Jeżeli czujesz dyskomfort po wypiciu mlecznej kawy, może to oznaczać, że organizm ma problem z tolerancją laktozy.
Kwas chlorogenowy i jego właściwości
Zielona kawa jest źródłem kwasu chlorogenowego. Kawowce naturalnie go produkują – jest obecny w owocach i nasionach. Powstaje z połączenia kwasu kawowego i chinowego. Podczas procesu palenia kwas częściowo się rozkłada. Jego większą zawartość będą miały ziarna wypalone ciemniej. Kwas chlorogenowy wspomaga pracę układu nerwowego, łagodzi stany zapalne wątroby, chroni przed szkodliwym wpływem promieniowania UV.
Kawa niekwaśna jako bezpieczny wybór dla wrażliwego żołądka
Choć fizyczne pH naparu zmienia się w niewielkim stopniu, kawa niekwaśna wypalana w profilu średnim i ciemnym okazuje się znacznie bardziej przyjazna dla żołądka. Warto również przed pierwszą filiżanką wypić szklankę wody lub pić napar dopiero po pierwszym posiłku.
Jeżeli chcesz uniknąć bolesnych dolegliwości, możesz spróbować kawy bezkofeinowej. Warto jednak pamiętać, że nie odczujesz również efektu pobudzenia. Kompromisem może być wybór ziaren o nutach deserowych, wypalanych średnio lub ciemno. Możesz zaparzyć je w kawiarce lub ekspresie. Mniejsza porcja kawy to również mniej przyswojonej kofeiny. Dzięki temu powstaje kawa łagodna dla żołądka, która nie wywołuje nagłych skurczów ani nieprzyjemnego pieczenia, pozwalając na spokojne czerpanie czystej przyjemności z porannego rytuału bez obaw o negatywne konsekwencje zdrowotne.
Metoda parzenia a wpływ na trawienie - co warto wiedzieć?
Na to, jak nasz organizm zareaguje na napar, wpływ ma również technika jego przygotowania w warunkach domowych. Sposób ekstrakcji decyduje o tym, ile substancji drażniących przedostanie się do filiżanki:
-
długi kontakt z wodą, na przykład podczas parzenia we french pressie, może uwolnić większą ilość kwasów tłuszczowych oraz drobnych frakcji zawiesiny,
-
metody ciśnieniowe, takie jak ekspres kolbowy czy automatyczny, skracają czas ekstrakcji, co skutecznie ogranicza ilość ekstrahujących się drażniących składników. Z kolei skoncentrowana dawka kofeiny może pobudzać jelita do pracy,
-
kawa parzona metodami przelewowymi przez papierowy filtr zatrzymuje większość olejków oraz cafatol, dzięki czemu gotowy napar staje się znacznie lżejszy dla całego układu pokarmowego.
-
Macerowanie na zimno – wbrew pozorom cold brew, czyli ekstrakcja ziaren w zimnej wodzie daje napój o niższej kwasowości. Doskonale sprawdzi się latem jako zamiennik ice latte czy innych napojów na bazie mleka i espresso.
Warto wiedzieć, że to Robusta charakteryzuje się wyższą zawartością kofeiny niż Arabika, natomiast Arabika w jasnym wypale ma bogatszy profil kwasowości sensorycznej. Jeżeli Twój żołądek bywa wrażliwy, postaw na stuprocentową Arabikę z ciemniejszym profilem palenia (o nutach deserowych i czekoladowych), która po zaparzeniu w ekspresie lub kawiarce będzie najłagodniejszym wyborem.